Dzisiaj postanowiłem przeanalizować swój tydzień i dowiedzieć się jak często mam styczność z koszykówką. Więc tak w poniedziałek lekcje na 8 rano, tam WF, gdzie raczej rzadko gramy w kosza, ale później SKS i sekcja koszykarska. To są półtorej godziny fajnego intensywnego grania, połączonego z treningiem. Wieczorem czytam forum e-nba.pl do kolacji i spać.

Wtorek WF nie ma, ale jest okienko 2 godzinne, gdzie jak jest ciepło zawsze z kolegami gramy w kosza :) później we wtorki mam treningi na Polonii w Warszawie, także kolejne 1,5 godziny grania w koszykówkę.

Środa to intensywny dzień w szkole wychowanie fizyczne, po szkole siłownia z basenem, a wieczorem znowu kolacja i do snu czytanie forum koszykarskiego e-nba.pl. Czwartki to zajęcia z koszykówki i zazwyczaj oglądam jakiś mecz z NBA, oczywiście na forum wcześniej dowiaduje się jaki mecz warto obejrzeć. Jest tam specjalny temat, gdzie ludzie polecają mecze bez zdradzania wyników, ani żadnych szczególików.

Czwartek to taki odpoczynek fizyczny, czyli głównie rozmyślam o moich ulubionych drużynach koszykarskich, poczytuje fora i inne serwisy informacyjne i jak mam czas włączam meczyk na NBA League Pass, a piątek to sekcja koszykarska na SKS i generalnie granie jak jest ciepło po lekcjach do upadłego :) W weekend to samo, jak są chętni i dobra pogoda.

Reasumując nie jest źle, polecam wszystkim koszykówkę, popularyzujcie, cieszcie się i mówcie, bo to jest najpiękniejsza dyscyplina, a co ważne klimat jak w żadnym innym sporcie, bez debili krzyczących na trybunach!!! Polecam ! :)